17.12.2015 - Z pokolenia na pokolenie

17.12.2015natalia44

         Wiosna, lato, jesień, zima – cztery pory roku, czas tak szybki i ulotny, że nawet go nie zauważamy. Mimo to, coś pozostaje po tych godzinach, minutach, sekundach. To różne wydarzenia : historyczne czy ważne dla rodzin, to także wciąż przekazywane tradycje.

         Rodzina. Ludzie, którymi się otaczamy, których kochamy, z którymi zazwyczaj mieszkamy. To osoby, od których przede wszystkim wiele się uczymy, które przekazują nam swoje obyczaje, poglądy, a także doświadczenie. One starają się zachować tradycje, chcą aby dobra kulturalne i ich wiedza pozostały w rodzinie na wieki.

         Zachowywanie i przekazywanie tradycji jest szczególnie widoczne w rodzinach wielopokoleniowych. Ja mam takie szczęście, ponieważ mieszkam razem z babcią, rodzicami i rodzeństwem. Mamy wspólne pasje i zajęcia. Staramy się zachowywać tradycje, które babcia oraz rodzice wynieśli z domu.
         Główną pasją mojej rodziny jest gotowanie. Mimo iż nikt z nas nie jest zawodowym kucharzem ani właścicielem restauracji, to uwielbiamy razem spędzać czas w ten sposób.
         Jedną z tradycji jest to, że w niedzielę zawsze jest rosół z makaronem, oczywiście domowej roboty . Ciasto zagniatam ja ( od czasu, gdy mama mnie tego nauczyła ), następnie mama je wałkuje, a kiedy już wyschnie to babcia ( razem siostrami często jej pomagamy ) kroi – tradycyjnie nożem. Ma najtrudniejsze zadanie, ponieważ krojenie równiutkich paseczków nie jest łatwe. Rosół gotuje mama razem z babcią. W ten sposób wygląda podział ról w czasie przygotowywania obiadu na niedzielę.
         Tradycją jest także to, że konieczne jest upieczenie ciasta raz w tygodniu. Związane jest to z przysłowiem „ Gość w Dom, Bóg w Dom”, więc trzeba być przygotowanym na odwiedziny i mieć jakiś poczęstunek ( szczególną wagę przywiązuje do tego babcia ). Pamiętam, że w pieczenie byłyśmy razem z siostrami zaangażowane już od najmłodszych lat, kiedy to chętnie przyglądałyśmy się oraz pomagałyśmy babci i mamie przy tej pracy. Obecnie to głównie nasza działka. Jedna z nas szuka przepisu, a potem wspólnie wykonujemy ciasto. Często pomagają nam inni, nawet tata, który jest szczególnie dobry w ucieraniu mas ( i oczywiście w jedzeniu ).
         Wielkim i ważnym wydarzeniem są Święta Bożego Narodzenia. Przygotowania do tych uroczystości zaczynają się już tydzień wcześniej, kiedy to rozpoczyna się pieczenie pierników i innych ciastek przez całą rodzinę. Wiele pracy jest 24 grudnia – w Wigilię Bożego Narodzenia. W tym dniu przygotowujemy tradycyjne potrawy : wspólnie lepimy uszka z farszem z grzybów, mama gotuje barszcz, przyrządzamy kapustę, barszcz biały, rybę, kutię, kompot z suszonych owoców i wiele innych, a potem zasiadamy do stołu i tradycyjnie jemy z jednej miski.
         Wspólną pasją mojej rodziny, przekazywaną także z pokolenia na pokolenie jest śpiew. Mój dziadek miał bardzo ładny głos i babcia mówiła, że m.in. dlatego wyszła za niego za mąż. Rodzice także dobrze śpiewają. Lubimy spędzać czas właśnie w ten sposób. Babcia uczy nas piosenek, które zna i pamięta ze swoich młodych lat. W Święta Bożego Narodzenia wszyscy gromadzimy się wokół choinki i śpiewamy nasze polskie piękne kolędy.
         Inną formą wspólnego spędzania czasu są gry planszowe. Bardzo często w czasie wakacji, a także w długie jesienne wieczory cała moja rodzina skupia się przy stole. Wyciągamy  „ Chińczyka”, „ Pamięć” czy też „Eurobusiness” i gramy. Sprawia to nam wiele radości. Zamiłowanie do różnych gier przeniosła na nas babcia. Ona szczególnie lubiła gry karciane, ale teraz chętnie gra z nami i dobrze się przy tym bawi. Cieszy się także z tego, że w tak przyjemny sposób możemy wspomagać , np. naszą pamięć.
          Moja rodzina ma wiele innych zamiłowań i pasji m.in. czytanie. Są one bardzo ważne nie tylko dla mnie, ale wydaje mi się, że dla wszystkich. Wpływają na relacje międzyludzkie, a także pomagają w tym, aby tradycja przetrwała  w rodzinie jak najdłużej. Cieszę się  i jestem bardzo dumna z tego powodu, że moja rodzina może się pochwalić tak dobrą integracją międzypokoleniową. Oby takich szczęśliwych domów było jak najwięcej.

          Czas ucieka, jednak to, co po nas pozostaje jest najważniejsze. Wspólnie spędzany czas i przekazywanie tradycji jest tym, co zostanie zachowane w naszej pamięci. Dobrze jest, kiedy takich chwil jest dużo.
 

   



Galeria:



« Powrót

Komentarze:

Dodano: 20.12.2015 10:53 natalia44

Dziękuję za takie miłe słowa i te refleksje Oby tradycje rodzinne nie były zapomniane Jeszcze raz dziękuję (pani Helenko ?????) :)


Dodano: 19.12.2015 11:07 hchec

W Polsce wszystkie święta i obrzędy mają charakter rodzinny, głęboko zakorzenione więzy rodzinne, są elementem naszej tradycji. Ciężko sobie wyobrazić, aby Święta Bożego Narodzenia czy Wielkanocy, obchodzone były z dala od rodziny. Przepiękną tradycją są również uroczystości rodzinne, takie jak chrzciny, komunie, imprezy urodzinowe czy śluby i wesela. Osobliwą uroczystością rodzinną są Imieniny, które poza Polską obchodzą są jeszcze w kilku innych krajach. Jednak te piękne uroczystości, powoli odchodzą w zapomniane. Spowodowane jest to tworzeniem sztucznej kultury światowej i rozluźnieniem relacji rodzinnych. Dlatego z największą przyjemnością przeczytałam reportaż konkursowy znanej mi osobiście Natalki. Natalko - młoda Reporterko... dziękuję Ci bardzo serdecznie.