16.12.2015 - Tradycja pokoleniowa

16.12.2015MagdalenaCh

Rodzinna pasja jak piszą w mądrych książkach łączy rodzinę, buduje więzi i relacje. Największym szczęściem w życiu człowieka jest mieć przy sobie bliskich i wspólnie spędzać z nimi czas.
     Naszą rodzinną tradycją pokoleniową jest wędkarstwo. Od lat ta pasja jest pielęgnowana, z pokolenia na pokolenie coraz bardziej. Choć rodzice nie znali się jako małe dzieci i mieszkali bardzo daleko od siebie to i tak mieli wspólną tradycję jaką było łowienie ryb. Z połączenia dwóch rodzin o podobnych zainteresowaniach powstała piękna całość. Moi rodzice często zabierali mnie z bratem nad wodę, był to przyjemnie spędzony czas. Nadal, gdy babcia przyjeżdża ze Szczecina pierwszym jej pytaniem jest „Kiedy jedziemy na ryby?”. To jest czas, w którym można porozmawiać o wszystkim, albo bezsensownie patrzyć w niebo i słuchać odgłosów natury. Ja osobiście bardzo pokochałam wędkarstwo, do tego stopnia, że zajęłam się nim wyczynowo. Cieszę się, gdy cała rodzina mocno mnie wspiera, jak tylko wyjeżdżam z tatą na zawody. Podczas zawodów tata jest moim trenerem, jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, to dzięki niemu mam tak ogromne osiągnięcia. Cztery lata temu urodził mi się brat, gdy miał dwa tygodnie pojechał już z nami na ryby, co ciekawe jak na takiego maluszka był bardzo zainteresowany tym co go otacza. Teraz już jest starszy i sam próbuje swoich sił z wędką.
     Wspaniałym uczuciem jest spędzać czas na wolnym powietrzu, sprawia to, że człowiek się wycisza, uspokaja, jednoczy się z matką naturą, a jednocześnie przebywa z rodziną. Każdemu polecam taką formę rekreacji, nie musi to być od razu rodzinną pasją przekazywaną z pokolenia na pokolenie, ale rodzaj relaksacji. Moja rodzina kocha rywalizację, a sport jakim jest wędkarstwo jest idealny dla każdej grupy wiekowej. Dzięki rodzinnej pasji wszyscy się rozumiemy, a problemy „ot tak” znikają. Rodzinna pasja to naprawdę unikatowa rzecz, o którą warto dbać. Myślę, że moi bracia i ja w przyszłości nadal będziemy kontynuować to co zaczęli nasi pradziadkowie. 

autor: Magdalena Chrzanowska

 



« Powrót