18.09.2014 - Szlakiem śląskich dinozaurów- wycieczka do JuraParku w Krasiejowie''.

18.09.2014ola.letkiewicz

 Jest godzina szósta rano dnia 5 sierpnia 2014 roku. Całą grupą zgromadziliśmy się pod siedzibą Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Bałtów „Bałt”, gdzie czekaliśmy na autokar, który zabrał nas na wycieczkę do Parku Jurajskiego w Krasiejowie. Wycieczka została ufundowana przez prezesa Stowarzyszenia „Delta” w ramach podziękowań i nagrody za nasze aktywne działanie i angażowanie się w życie społeczności gminy Bałtów. Te grupę stanowimy - my, młodzi, pełni zapału, i ciekawi świata, członkowie młodzieżowej rady gminy Bałtów.
Podjechał autokar, siadamy na miejsca, a raczej przepychamy się, aby zająć najlepsze. Podróż mija przyjemnie i bez żadnych komplikacji w przyjaznej atmosferze. Około godziny 12 dotarliśmy na miejsce. Zakwaterowaliśmy się w hotelu, gdzie zostaliśmy przywitani przez gospodarzy pysznym obiadem, który dał nam energię na dzień pełen atrakcji. Zaczęliśmy zwiedzanie od przejażdżki kolejką w tunelu czasu. Jest to miejsce magiczne, gwarantujące niezapomnianą przygodę. Na pokładzie Kapsuły Czasu przemierzającej 300-metrowy tunel udaliśmy się w podróż przez miliardy lat istnienia Wszechświata. Przenieśliśmy się w czasy, gdzie jeszcze nie istniała Ziemia. Byliśmy świadkami powstania pierwszych galaktyk i Układu Słonecznego. Po wyjściu z tunelu udaliśmy się z przewodnikiem na spacer szlakiem dinozaurów. Figury gadów były przerażająco dużych rozmiarów, dowiedzieliśmy się wielu ciekawostek o ich istnieniu. Nadszedł moment, na który bardzo czekaliśmy- czas wolny na parku rozrywki! Skorzystaliśmy ze wszystkich dostępnych atrakcji, których tam nie brakuje. Karuzele, kaczki pływające, rowerki wodne, kolejka górska to atrakcje, które cieszyły się wśród nas największym powodzeniem. Następnie zmęczeni, ale zadowoleni zjedliśmy kolacje i wróciliśmy do hotelu. Po krótkim odpoczynku zgromadziliśmy się na boisku, żeby zagrać w naszą nowo poznaną, ale ulubioną grę ,,sztandary". Jak zawsze się przy tym świetnie bawiliśmy. Na koniec dnia zrelaksowaliśmy się tradycyjnie grając w "mafie". Po kilku rozgrywkach udaliśmy się do pokoi spać. Rano, po śniadanku, ze świeżym zapałem i naładowanymi akumulatorami zwiedziliśmy Park Nauki i Ewolucji, w którym staliśmy się świadkami niesamowitych przemian rasy ludzkiej przez miliony lat. W kinie 3D obejrzeliśmy zabawny film o dinozaurach, który większość z nas rozbawił do łez. Po seansie udaliśmy się do parku zabaw. O godzinie 15 zjedliśmy obiad. Po posiłku spakowaliśmy się i wyruszyliśmy w podróż powrotną.
Taka wycieczka to super przeżycie, które pozostawiło miłe wspomnienia. Ponadto spędziliśmy wspólnie dużo czasu, co pozwoliło nam poznać się jeszcze lepiej i zacisnąć więzi jako grupa. Wyjazd uważamy w stu procentach za udany.

Galeria:



« Powrót